+48 22 123 45 67 kancelaria@radca-przykladowa.pl pon.–pt. 9:00–17:00
Przykładowa Kancelaria Radcy Prawnego

Odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania spółki z o.o. (art. 299 KSH)

Odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania spółki z o.o. (art. 299 KSH)

Spółka z o.o. chroni wspólników, ale niekoniecznie zarząd. Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, wierzyciel może sięgnąć po prywatny majątek członków zarządu na podstawie art. 299 KSH. To jedno z najpoważniejszych — i najczęściej niedocenianych — ryzyk osobistych w polskim prawie spółek.

Istota odpowiedzialności z art. 299 KSH

Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają za jej zobowiązania solidarnie, osobiście i całym swoim majątkiem. Wierzyciel musi w praktyce dysponować tytułem wykonawczym przeciwko spółce oraz wykazać bezskuteczność egzekucji — najczęściej postanowieniem komornika o umorzeniu postępowania, choć dopuszcza się także inne dowody wskazujące, że majątek spółki nie wystarcza na zaspokojenie roszczenia.

Co istotne, wierzyciel nie musi udowadniać winy członka zarządu ani związku między jego decyzjami a brakiem zapłaty. Konstrukcja przepisu przerzuca ciężar obrony na pozwanego: to członek zarządu, chcąc uwolnić się od odpowiedzialności, musi wykazać jedną z przesłanek egzoneracyjnych.

Kto jest objęty ryzykiem

  • członkowie zarządu pełniący funkcję w czasie, gdy zobowiązanie spółki istniało lub powstało — w tym byli członkowie zarządu, których odpowiedzialność nie kończy się z chwilą odejścia z funkcji;
  • likwidatorzy spółki — na podstawie art. 299¹ KSH, z wyjątkiem likwidatorów ustanowionych przez sąd;
  • o odpowiedzialności decyduje rzeczywiste pełnienie funkcji, a nie stan ujawniony w KRS — wpis ma charakter deklaratoryjny; skuteczna rezygnacja chroni na przyszłość, ale nie wstecz.

Przepis nie obejmuje natomiast prokurentów ani samych wspólników niezasiadających w zarządzie.

Trzy drogi obrony — przesłanki egzoneracyjne

Członek zarządu uwolni się od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że:

  1. we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości spółki albo w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego bądź o zatwierdzeniu układu w postępowaniu o zatwierdzenie układu;
  2. niezgłoszenie wniosku nastąpiło bez jego winy — przesłanka wykładana wąsko; podział obowiązków w zarządzie czy zaufanie do księgowości zwykle nie wystarczają, bo każdy członek zarządu ma obowiązek znać sytuację finansową spółki;
  3. pomimo niezgłoszenia wniosku wierzyciel nie poniósł szkody — czyli nawet przy wniosku złożonym w terminie nie uzyskałby zaspokojenia w wyższym stopniu.

Czym jest „czas właściwy”?

Punktem odniesienia jest art. 21 Prawa upadłościowego: wniosek o ogłoszenie upadłości należy złożyć w terminie 30 dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do jej ogłoszenia, czyli od powstania stanu niewypłacalności. Dłużnik jest niewypłacalny, gdy utracił zdolność do wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych — ustawa domniemywa ten stan, gdy opóźnienie w płatnościach przekracza trzy miesiące. Wobec spółki działa też przesłanka bilansowa: niewypłacalność zachodzi, gdy zobowiązania pieniężne przekraczają wartość majątku nieprzerwanie przez ponad dwadzieścia cztery miesiące. W procesach z art. 299 KSH ustalenie daty niewypłacalności — zwykle z udziałem biegłego — bywa osią całego sporu.

Zaległości podatkowe i składkowe — art. 116 Ordynacji podatkowej

Za zaległości podatkowe spółki, a poprzez odesłanie także za składki na ubezpieczenia społeczne, członkowie zarządu odpowiadają na podstawie art. 116 Ordynacji podatkowej. Konstrukcja jest zbliżona: warunkiem jest bezskuteczność egzekucji z majątku spółki, a obrona opiera się na wykazaniu wniosku o upadłość złożonego we właściwym czasie albo braku winy w jego niezłożeniu. Dodatkową drogą uwolnienia się jest wskazanie mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości w znacznej części. O tej odpowiedzialności organ podatkowy orzeka w drodze decyzji — spór toczy się więc w postępowaniu podatkowym, nie przed sądem cywilnym.

Jak zarządzać tym ryzykiem w praktyce

  • monitorować płynność na bieżąco — testy niewypłacalności powinny być elementem raportowania zarządczego, a nie refleksją przy rocznym sprawozdaniu;
  • dokumentować decyzje zarządu: uchwały, protokoły, analizy finansowe i korespondencję z doradcami — to materiał dowodowy na wypadek sporu;
  • reagować wcześnie — restrukturyzacja chroni tylko wtedy, gdy odpowiednie postanowienie zapadnie we właściwym czasie; zwlekanie zamyka drogę obrony;
  • przy obejmowaniu funkcji zbadać stan zobowiązań spółki — odpowiedzialność może objąć także długi zastane, jeśli stan niewypłacalności trwa;
  • rozważyć ubezpieczenie D&O — nie zastąpi staranności, ale ogranicza finansowe skutki roszczeń.

Roszczenie z art. 299 KSH ma w orzecznictwie charakter odszkodowawczy i przedawnia się według reguł właściwych dla czynów niedozwolonych — znaczenie ma m.in. moment, w którym wierzyciel dowiedział się o bezskuteczności egzekucji. Dla zarządu wniosek jest jednak prostszy: o odpowiedzialności osobistej najczęściej przesądza nie sama porażka biznesowa, lecz moment i sposób reakcji na kłopoty finansowe spółki.

Wpisy na blogu mają charakter informacyjny i nie stanowią porady prawnej. Stan prawny jest aktualny na dzień publikacji wpisu — późniejsze zmiany przepisów mogą wpływać na jego aktualność. W indywidualnych sprawach skontaktuj się z kancelarią.

Wróć do wszystkich wpisów